piątek, 11 października 2024

Kitab Al-Azif - Necronomicon

 



Wszystkie 4 znaki dłoni, są znakami zaczerpniętymi z głębokiej magii opisanej w książce "Kitab Al-Azif" czyli "Necronomicon". Znak "Koth" (dosłownie oznacza zamknięcie drogi lub ścieżki )należy do znaków ochronnych, niekiedy wykonujesz ten znak mimowolnie, nie zwracając na to uwagi- to tylko ruch ręki, a właściwie palców. Necronomicon, a KitabAlAzif to są dwie różne pozycje - tak uważam osobiści. "Necronomicon" to rodzaj biblii i jest o wiele starszy od biblii staro czy też nowo testamentowych, bowiem jest to "Księga umarłego prawa", a nie jak niektórzy interpretują, myślą, że jest to księga umarłych. Z tego co wiem, istnieją 3 takie księgi - oczywiście w tym jeden oryginał, a gdzie są .. ? No cóż? Ponoć 2 są w Europie i jedna w USA, a w czyim posiadaniu są , łatwo się domyśleć. Przypuszczalnie księga może być starsza od najstarszych pism Sumeru, a co to oznacza? Oznacza to ,że nasza cywilizacja na Ziemi, nie jest pierwszą i pewnie nie ostatnią o ile nie dojdzie do zagłady planety. "Kiatab Al Azif" jest do tego skromnym opisem, oczywiście opisem tego co ktoś, gdzieś tam zobaczył przez chwilę i na bazie swojej pamięci opisał to co zobaczył. 




Owe cztery znaki należą ściśle do rytuałów wykonywanych u "naszych prastarych", a przynajmniej do tych , co zamieszkiwali Ziemię. Przede wszystkim należy pamiętać słowa " NA POCZĄTKU BYŁO SŁOWO, A SŁOWO CIAŁEM SIĘ STAŁO" -  Czym było słowo i czym jest wobec tego ciało? 

Należy uważać bezsprzecznie, że słowo, to nie "słowo" jak ogólnie zostało to przyjęte "Jeden wyraz" lecz jest opis , program , przepis  w jego szerokim brzmieniu  i zapisie. Jest wzór czy też schemat tworzenia czegoś, kogoś. Najprościej to można wyjaśnić na bazie pisania programu komputerowego do jakiegoś przedsięwzięcia  czy też do gry komputerowej albo jeszcze inaczej powiedzmy, że jest przepis na ciasto, chleb etc. Jest opis dalej wola stworzenia tego na bazie opisu i później sama produkcja i na końcu efekt tego wszystkiego. 




 

piątek, 2 sierpnia 2024

Ezoteryka - Miejsca wysoko energetyczne

(Wszystkie poniższe fotografie są prawdziwe i nie noszą śladów manipulacji. Przecież nie oto chodzi - żyjmy prawdą i szukajmy prawdy w naszym otoczeniu, a jest tego wiele, choć przez większość czasu tego nie postrzegamy.)

W wywiadzie z 1899 roku Nikola Tesla powiedział, że:

„Wszystko jest Światłem, jestem częścią światła, a ono jest muzyką.
Światło wypełnia moje sześć zmysłów: widzę je, słyszę, czuję, wącham, dotykam i myślę.
Myślenie o nim oznacza mój szósty zmysł. Cząsteczki Światła są zapisane nutami”.

 Dalej mówił, że „Światło jest podstawowym źródłem Stworzenia, w jednym jego promień jest losem narodów, każdy naród ma swój własny promień w tym wielkim źródle światła, które widzimy jako Słońce”.

Wyobraź sobie, że to było w czasach, gdy nauka w tamtym czasie nie była w stanie nawet zacząć rozumieć poziomu atomowego cząstek, nie mówiąc już o poziomach subatomowych.
Najtrudniejszą częścią w zmuszaniu ludzi do myślenia nieszablonowego i wiary w niemożliwe jest sprawienie, aby zrozumieli podstaw WSZYSTKIEGO, czego nas uczono o naturze Światła, Energii i biologii a jest to całkowite wymyślone kłamstwo, aby celowo utrzymywać ludzkość w ciemności.

Eter = Światło = Uniwersalna Świadomość = Stwórca


Ezoteryka 
odnosi się do rzeczy tajemnych, zwłaszcza takich, które są lub były trzymane w tajemnicy w obawie przed prześladowaniami i niezrozumieniem przez innych, a także w celu niedopuszczenia do ich złego użycia przez osoby niepowołane.















Ezoteryka to w pewnym sensie wiedza tajemna praktykowana na całym świecie od tysięcy lat. Samo pojęcie „ezoteryzm” odnosi się do wszelkich informacji nie do końca mieszczących się w normach przyjętych w społeczeństwie. Właśnie z tego względu nie powinny zajmować się nią osoby niepowołane. To wiedza dostępna jedynie dla zainteresowanych, szczególnych osób, stawiających sobie za cel swój rozwój duchowy. Ezoteryka zyskała większą popularność dopiero w ostatniej ćwiartce XIX wieku, która nie słabnie aż do dzisiaj.

Na powyższej fotografii można zaobserwować wyłaniającą się świetlistą kulę z refleksem świetlnym. Kula jest widoczna gołym okiem. Zdjęcia wykonano aparatem mki "SONY dsc H400". Fotografie nie noszą śladów obróbki graficznej.






HALO słoneczne - słońca poboczne, 
wyglądające jak portal do innego wymiaru.
Tych zdjęć nie mogę udokumentować tak jak tych powyższych, nie myślałem przedtem o tym - tak to błąd, ale znawcy rzeczy i tak będą wiedzieć co tu mogło się wydarzyć .. . Zdjęcie jak się później okazało , zostało wykonane podczas rozbłysku słonecznego w dniu 22 lutego 2024 - rozbłysk miał siłę X6,3.



Pasma energetyczne w poniższych zdjęciach wyglądają niesamowicie. Fotografie wykonane zostały bardzo dawno, pierwsza fotka została wykonana jak to widać na zrzucie 19 grudnia 2010 roku, a druga bliźniaczo wyglądająca został zrobiona dopiero 31 grudnia 2010 roku , co może wskazywać , że miejsca energetyczne istnieją cały czas, choć ich nie postrzegamy na co dzień. 








Najbardziej kontrowersyjne 2 zdjęcia w mojej historii. Fotografie wykonano w dniu 19 stycznia 2013 roku na cmentarzu w Trlągu, zaledwie 20 km od sławnego Wylatowa. Opisałem to wydarzenie na łamach mojego niegdyś bloga "Edgier25.wordpress.com". Nic więcej dodawać nie trzeba, chyba że "Nie wierzmy we wszystko co widzimy i nie odrzucajmy czegoś, co na pozór wydaje się niemożliwe "






Także w dzisiejszych czasach wiele szkół naucza tradycji oraz filozofii ezoterycznych, jako że w każdym kraju i w każdym kręgu kulturowym możemy spotkać licznych fanów ezoteryki. Rozwój duchowy przyczynia się do poprawy jakości życia, prowadzi do stabilności emocjonalnej oraz pozwala świadomie żyć. Dawniej temat ten zagłębiało jedynie pewne wąskie grono osób, głównie kapłani, liczne wróżki, uzdrowiciele czy tarociści. Współcześnie do szkół ezoterycznych może uczęszczać każdy, kto chce otworzyć swój umysł na zupełnie nowe doznania oraz pragnie poznać tajemnice niewyjaśnione przez naukę. Są to zwykli ludzie z zainteresowaniami oraz pasjami.

Podsumowując, ezoteryką zajmują się ludzie specjalizujący się w wewnętrznych praktykach duchowych, dzięki którym są w stanie zmagać się z przeciwnościami losu oraz rozumieć szczegóły istnienia świata. Z tej przyczyny ezoteryka w pewnym sensie odpowiada na ich pytania, także te trudne i nietypowe.

To jest tylko zwykły refleks świetlny, czy coś więcej ???


Poniższe fotografie zostały wykonane w tych samych miejscach, co każe przypuszczać, że owe miejsce jest wysoko energetyczne i podatne na te zjawiska. Dla mnie jest to bardzo dziwne bo obraz punktowego znacznika "HALO" słonecznego jest rzadkością, a tu widzimy to na paru fotografiach - być może jest to tylko bzdura lecz niecodzienna i warta zaznaczenia. Dlaczego niecodzienna? Otóż dlatego, że te zjawiska nie występują na pstryknięcie palców i już są .. 





Czy orby to kule energetyczne?

Według wielu przekonań orbsy są duchowym przejawem wewnętrznej energii człowieka. Zazwyczaj pojawiają się one wokół centrów energetycznych fotografowanych osób. Stają się dostrzegalne tylko poprzez  pozytywne wibracje wydobywające się z czakr człowieka. Każda kula energetyczna odpowiada za określoną energię wibracyjną. Dlatego każda z nich może zawierać energię miłości, spokoju, pasji, radości, oświecenia czy uzdrawiania, ponieważ orbsy odzwierciedlają stan umysłu i integrują się z określonymi emocjami.






Według niektórych źródeł możemy się dowiedzieć, że są to:

Czakra Podstawy, Czakra Sakralna, Czakra Splotu Słonecznego, Czakra Serca, Czakra Gardła, Czakra Trzeciego Oka, Czakra Korony itd.

Świadczyć to może jedynie o tym, że są na tym świecie rzeczy i ludzie z tym powiązane. Dlaczego niektórzy to widzą i wiedzą w podświadomości co się dzieje, a niektórzy nie? Dlaczego widujemy te kulki w różnych kolorach? To dobre pytanie... Ludzkie oko jest bardzo skomplikowane i wrażliwe, a obrazy jakie przetwarza jest cechą indywidualną każdego człowieka i choć widzimy to samo,patrząc na ten sam obraz, zdjęcie czy też pejzaż to tak naprawdę powyższe przedstawione kolory sugerują zupełnie coś innego i odmiennego dla każdego człowieka. Obrazy, które oglądamy mogą się nam podobać, bądź też nie - a najlepiej to widać w chwili, kiedy są to dwie lub trzy osoby, wtedy każdy ma swoje zdanie. Tak samo jest ze światłem słonecznym - niekiedy razi i drażni, a niekiedy jest ukojeniem i radością.




Oto ostatnie najnowsze zdjęcie, wykonane w miejscowości Wieniec Zdrój, równo rok temu byłem tutaj. Po przybyciu poczułem wielki spokój i ukojenie, co może być odpowiedzią na to  czy jest to miejsce , godne odwiedzin i pobytu w tym miejscu, a to ważne. Zacząłem chodzić starymi przetartymi szlakami, związanymi z zeszłorocznym  pobytem . Zostawiłem tu wiele pozytywnej energii, zresztą tak samo jak moi przyjaciele, którzy tu wtedy byli razem ze mną. Jak to mówią "Co zasiejesz , to później zbierzesz", właśnie tak jest i to dosłownie w tym przypadku. Na poniższym zdjęciu widać na "godzinie dziewiątej" tęczę z mglistym widmem. Jest to pole energetyczne, to właśnie takich miejsc powinniśmy szukać i korzystać z dobroci mocy natury. To właśnie w takich miejscach zbieramy pozytywną energią .Co do samej tęczy, to możecie mi wierzyć, aura sprzyjała upalnej pogodzie, było przynajmniej 30st.C , więc nie ma mowy o tęczy powstałej po opadach atmosferycznych. 

Oczywiście zdjęcie jest jak najbardziej oryginalne, nie nosi śladów manipulacji czy też innej obróbki graficznej. Cały czas mówimy prawdę.