czwartek, 2 lipca 2026

CHRABĄSZCZ MAJOWY - CHRABĄSZCZ CZERWCOWY (owady)

W Polsce na Kujawach w rejonie Janikowa, Mogilna, Inowrocławia chrabąszcz posiada dwie nazwy i to nie przypadkowo. 1) CHRABĄSZCZ MAJOWY, którego można zauważyć w okresie od maja do czerwca jest większy i różni się nie dużo w kolorze skrzydełek. 2) CHRABĄSZCZ CZERWCOWY - widoczny na zdjęciach spotykany jest od końca czerwca do końca lipca (zależne to jest też od pogody- owady te lubią ciepłe upalne wieczory) Nazwa CHRABĄSZCZ obowiązuje tu bez zmian od pokoleń (nazwy zmieniają nierozumni nukowcy, którzy przechrzcili tego owada na chrząszcza), no niekiedy nauka nie idzie w parze z rozumem. Na kujawach nazwa Chrabąszcz obowiązuje od zarania dziejów - nazwą chrabąszcz posługiwali się moi pra dziadkowie, dziadkowie tak jak inni starsi suvereni tych ziem. TO JEST CHRABĄSZCZ !

Chrabąszcz majowy (Melolontha melolontha) – gatunek chrabąszcza z rodziny poświętnikowatych. Bardzo podobny do chrabąszcza kasztanowego. Chrabąszcz odbywa loty wieczorami w maju, czerwcu, a czasami na początku lipca, w dzień przebywa na drzewach liściastych.

Gatunek ten opisany został po raz pierwszy w 1758 roku przez Karola Linneusza w dziesiątym wydaniu Systema Naturae pod nazwą Scarabaeus melolontha. Jako miejsce typowe wskazano Europę


W powyższym przypadku, kiedy to stworzenie przewróci się na plecy -jak ja to nazywam. Nie bójmy się podać pomocnej dłoni chrabąszczykowi oczywiście w postaci palca, gdzie owad z chęcią się doń przyczepi i przez to można będzie go ustawić do pionu. W tej pozycji są bezbronne i same z tego nie wybrną. Chrabąszcze nie gryzą, nie kłują - nie są jadowite.   

Długość 25–35 mm, ciało owalne, nieco wydłużone, czarne z białymi plamami na bokach odwłoka, czułki, pokrywy skrzydłowe i odnóża brunatne, silny gryzący aparat gębowy. Larwy oligopodialne (3 pary nóg tułowiowych), białe, grube, charakterystycznie zgięte w podkowę nazywane pędrakami. Poczwarka wolna. Dorosłe chrząszcze oraz pędraki zimują w glebie na głębokości 1 metra



Chrabąszcz żywi się liśćmi różnych drzew liściastych (drzewa owocowe, wierzby, brzozy, buki, dęby i inne), a jego larwy są typowymi polifagami: żerują na korzeniach roślin zielnych, krzewów i drzew; mogą uszkadzać system korzeniowy młodych roślin, w burakach i bulwach ziemniaka wygryzają dziury; z punktu widzenia człowieka są szkodnikami szkółek, upraw oraz trawników.

niedziela, 7 czerwca 2026

PIOŁUN-VERMUT-ABSYNT (Zioło lecznicze)

 


Artemisia absinthium

Piołun, psia ruta, absynt, wermut, bielica piołun, bilica piołun. 
 Gatunek rośliny z rodziny astrowatych.


Działanie lecznicze
Przy zastosowaniu wewnętrznym

Piołun poprzez swoją gorycz pobudza funkcje wydzielnicze przewodu pokarmowego, zwiększa apetyt, a dzięki olejkom eterycznym działa żółciopędnie i spazmolitycznie – stąd też napary z ziela i nalewkę z piołunu stosowano w bardzo niewielkich dawkach w bezsoczności i niedokwaśności soku żołądkowego, niestrawności, niedostatecznym wytwarzaniu żółci i braku apetytu. Piołun działa też odkażająco oraz jest środkiem przeciwrobaczym. Przeciwwskazaniami do wewnętrznego stosowania piołunu były ostre stany zapalne przewodu pokarmowego, np. zapalenie wyrostka robaczkowego i sprzyjające krwawieniu, m.in. żylaki odbytu oraz ciąża (w badaniach na zwierzętach stwierdzono, że tujon wywołuje napady konwulsji u osobników żeńskich przy dwa razy mniejszej dawce niż u męskich), karmienie piersią. Leczenie można było prowadzić tylko niewielkimi dawkami i przez krótki czas. Dawniej nalewki i napary z piołunu stosowano również w neurastenii. Stosowanie środka neurotoksycznego do leczenia nerwów nie jest dziwne, gdyż podobnie jak złożony jest skład chemiczny piołunu, tak też skomplikowane jest jego działanie, np. jest zarówno toksyczny dla nerwów, jak i je chroni

Przy zastosowaniu zewnętrznym

Odwar z ziela można także stosować zewnętrznie przy zwalczaniu pasożytów skóry (wszy, świerzbowce), gdyż działa na nie toksycznie. W tym celu stosowano też gotowe preparaty zawierające piołun (np. zawierające nalewkę z bylicy piołunu, wrotyczu pospolitego i ocet). Używany przy owrzodzeniach i ranach. Stosowany w postaci naparu jako lewatywa zwalcza owsicę i glistnicę.

Napary z ziela dodawano do kąpieli przy chorobach reumatycznych. Napar z piołunu (mimo że nie zawiera saponin), stosunkowo szybko zmywa tłuszcz, smar i olej z rąk.

Oddziaływanie klimatyczne

Przebywanie w okolicach porośniętych piołunem ma łagodzić duszności u niektórych chorych na astmę



Inne zastosowania.

Najczęściej piołun stosowano dla odstraszenia moli od ubrań a innych owadów od miejsc nocnego spoczynku, w którym to zastosowaniu miał dodatkową zaletę, gdyż wetknięty pod poduszki miał działać usypiająco.
Dawniej dodawano wyciągów z piołunu do atramentu, by uchronić bardzo drogie wówczas książki przed myszami i owadami, a w pasiekach sadzono piołun dla zapobiegania chorobom pszczół.
Używany był do barwienia tkanin, m.in. z wełny na żółto; a z dodatkiem soli albo siarczanu żelazowego na różne odcienie zieleni (oliwkowy i seledynowy)
Dzięki atrakcyjnym liściom jest wykorzystywany w tworzeniu wiązanek i bukietów.
Naparu z bylicy używano do usuwania tłuszczów i smarów z odzieży i ciała.



sobota, 6 czerwca 2026

WROTYCZ POSPOLITY (Tanacetum vulgare) - Zioło lecznicze czy też nie ..?

 

Pomagajmy sobie nawzajem ! 

To nie zaszkodzi .. 

Już od jakiegoś czasu moje ciągoty do ziół są częścią nadrzędną. Często z koleżanką jeździmy od wiosny po jesień po różnych miejscach w celu pozyskania ziela różnych gatunków roślin, oczywiście tych o których sami wiemy. Jest to Rumianek, Piołun, Haber, Rozchodnik, Lipa, Mięta, Mięta cytrynowa, Wrotycz pospolity czy też Czaga (grzyb porastający Brzozę)  jak i wiele innych. Muszę dodać, że owe zapędy oraz zamiłowanie do ziół, pewnie odziedziczyłem po mojej ŚP praBabci, która miała ten dar i wiedziała bardzo dobrze, gdzie co rośnie i w jakich okresach roku i oczywiście, które części roślin są nam potrzebne. 


Ostatnio zabrałem się za zbadanie WROTYCZU pospolitego(Tanacetum vulgare) i sprawdzenia czy te opisy krążące po internecie są prawdziwe i przydatne w wykorzystaniu owego dobrodziejstwa na własnych czterech literach. 

Na początek przytoczę informacje z zewnątrz czyli z internetu - o prawdziwości tych ZALET czy też WAD. To  należy osądzić osobiście, dlatego postanowiłem zrobić to sam i zamieścić odpowiedni opis stosowania tak, aby inni mogli porównać czy to tylko mnie się tak wydaje, czy też jest to tak ze stanem faktycznym? 

Zaznaczam opis jest długi, ale ciekawy, został wybrany spośród wielu i nie od byle kogo. Moje osobiste spostrzeżnia zostaną zamieszczone pod poniższym materiałem, zaznaczam są to tylko moje własne odczucia i doświadczenia. 

Roślina wieloletnia dorastająca do 120 cm wys., silnie pachnąca, gorzka, nieco kamforowa w smaku; liście pierzastosieczne; odcinki (listki) podłużnie lancetowate; liście z ogonkami o odcinkach pierzastowrębnych; górne liście o odcinkach wrębno-piłkowanych; koszyczki kwiatowe zebrane w szczytowy, gęsty baldachokształtny kwiatostan; kwiaty żółte, miseczkowate; owoc - niełupka. Kwitnie od lipca do września.



Występowanie: Rośnie na przydrożach, przy budowach, na usypiskach i przy wykopach, na łąkach, na polach, ugorach i polanach leśnych, w ziołoroślach, nad brzegami wód. Roślina ruderalna i pospolita. Występuje najczęściej masowo. W Polsce dość pospolita.
Surowiec
Surowcem jest ziele, kwiat wrotyczu (Flos tanaceti) syn. koszyczek wrotyczu (Anthodium Tanaceti), liść i owoc wrotyczu - Herba, Flos, Folium et Fructus Tanaceti.


Okres zbioru: Ziele i liscie zbiera się przed i w czasie kwitnienia. Kwiaty nalezy pozyskiwać w czasie kwitnienia. Liście zbiera się od maja do sierpnia, natomiast kwiaty od lipca do sierpnia, ewentualnie do września. Owoce zbiera się w czasie dojrzewania.
Suszenie: Z uwagi na to że koszyczki kwiatowe wewnątrz trudno wysychają , a zbyt długo suszone ciemnieją najlepiej suszyć w temperaturze podwyższonej. Surowce trzeba wysuszyć w ciemnym miejscu, gdzie temepratura nie przekracza 35 stopni C. najlepiej w lekko ogrzanym piekarniku lub przed nim, aby zabieg ten nie trwał zbyt długo. Wyższa temepratura suszenia może zubożyc susz o składniki lotne (olejki eteryczne).

Skład chemiczny

Kwitnące ziele i liść worotyczu - Herba et Folium Tanaceti zawierają olejek eteryczny (1,5-2%), lakton seskwiterpenowy - tanacetynę (tanacetin) C11H16O4, lakton seskwiterpenowy arbosculin, lakton epi-ludowicyna, kwas jabłkowy, winowy, walerianowy, flawonoidy (jaceidyna - jaceidine, jaceozydyna - jaceosidin, kwercetyna, apigenina, diosmetyna, diosmina - działaja przeciwalergicznie, hamują działanie histaminy, mają wpływ przeciwwysiękowy, przeciwzapalny, hamują odtwarzanie noradrenaliny, tonizują naczynia krwionośne), kwas chlorogenowy, kwas taninowy, lakton - artemoryna (artemorin), elemen (elemene) o działaniu przeciwrakowym (anticancer, antitumor; wzbudza apoptozę działa cytotoksycznie), kwas kawowy, eupatylinę (eupatiline - flawon = 5,7-dihydroxy-3,4,6-trimethoxyflavon wzbudzający apoptozę; hamuje rozwój nowotworów; stosowany w fitoterapii do leczenia niektórych białaczek); seskwiterpen - germakren = germacrene, partenolid (parthenolide) - seskwiterpen o silnym wpływie przeciwzapalnym, inhibitor lipooksygenazy i syntetazy prostaglandynowej, wywiera działanie przeciwnowotoworowe, rozkurczowe, przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze; fitosterole, piperyton C10H16O (piperitone, 3-methyl-6-(1-methylethyl)-2-cyclohexen-1-one, p-menth-1-en-3-one), lakton seskwiterpenowy rejnozyna (reynosin) o działaniu przeciwzapalnym; santamarynę = santamarine (działa rozkurczowo, przeciwzapalnie i przeciwrakowo).

Głównym składnikiem olejku eterycznego Oleum Tanaceti jest tujon (thujon) - do 70%, nazywany także tanacetonem (tanaceton),ponadto: chamazulen, tymol, kamfora (w tym kamfolenol), borneol, octan borneolu, tujolowy alkohol, 1,8-cyneol, wulgaron A i B (vulgarone-A, vulgarone-B), lyratrol, octan lyratrylu, bergamoten, alfa-pinen, alfa-terpinen, kariofilen, chryzantenol, octan chrazantenylu, seskwiterpen - dawanon (davanone) o działaniu przeciwnowotworowym, stymulującym układ dokrewny i przeciwzakaźnym oraz immunostymulującym; kadinen, sabinen.


Działanie farmakologiczne

Wyciągi z wrotyczu są silne i pewne w działaniu. Wrotycz zawiera bardzo dużo substancji przeciwzapalnych, silnie odkażających (przeciwroztoczowych, przeciwrobaczych, przeciwbakteryjnych, przeciwwirusowych, przeciwgrzybiczych), przeciwalergicznych (przeciwwysiękowych, przeciwhistaminowych), przeciwbólowych (inhibitory synetetazy prostaglandyn), uspokajających, przeciwderpesyjnych, rozkurczowych, żółciopędnych, żółciotwórczych, regulujących przemianę materii, odtruwających.
Specjaliści fitochemicy weryfikując skład chemiczny Tanacetum szybko dochodzą do wniosku, że sporo składników wrotyczu jest stosowanych w lecznictwie w formie nowoczesnych preparatów, przy czyn wiele z nich jest uzyskiwanych z egzotycznych roślin, przez co leki te są bardzo drogie.

Preparaty wrotyczowe pobudzają akcje serca, zwiększają siłę skurczu mięsnia sercowego, pobudzają oddychanie, wzmagają wydzielanie hormonów. Regulują miesiączkowanie. Zwiększają ukrwienie narzadów płciowych i nasilają odczuwanie wrażeń seksualnych. Przedłużają efekt doznań płciowych. Znoszą bóle głowy, bóle miesiączkowe, kolki.
Stosowane doustnie i na skórę działają hamująco na procesy autoagresji immunologicznej, dzięki czemu mogą być z powodzeniem stosowane w fitoterapii chorób autoimmunologicznych typu łuszczyca, reumatyzm, toczeń.
Od dawna wiadomo, że wrotycz zwiększa odporność organizmu na zakażenia za sprawą wielu laktonów i terpenów. Wodny wyciąg z ziela przyśpiesza też wyleczenie z chorób zakaźnych, np. odry, grypy, przeziębienia, anginy, płonicy.

 

Wrotycz niszczy większość pierwotniaków, obleńców, płazińców, owadów i roztoczy pasożytniczych. Wyniki moich badań potwierdzają, że wyciągi z wrotyczu niszczą szybko i skutecznie nużeńca (demodex), świerzba, kleszcza, swędzika i in. Od dawna ocet wrotyczowy jest stosowany do zwalczania wszawicy. Wrotycz działa napotnie i przeciwgorączkowo.



Nie zaobserowałem objawów zatrucia przy przyjmowaniu dawki 200-220 ml naparu i odwaru 4 razy dziennie (3 łyżki suszonego ziela na 2 szklanki wrzącej wody).



Tujon zawarty we wrotyczu i bylicach posiada strukturę zbliżoną do kanabinoli zawartych w konopiach, jednak dawki wodnych i alkoholowych wyciągów wrotyczowych stosowane w ziołolecznictwie nie mają narkotycznego wpływu. Istnieją doniesienia, ze tujon przyłącza się do tych samych receptorów w układzie nerowym co kanabinole.
Wrotycz jest alternatywą dla sterydowych i niesterydowych leków przeciwzapalnych. Hamuje odczyny zapalne bowiem jest inhibitorem dla histaminy, tromboksanu, leukotrienów i prostaglandyn. Działa antyagregacyjnie. Zapobiega zastojom krwi, odkładaniu blaszek miażdżycowych w tętnicach i powstawaniu zakrzepów.
Hamuje działanie następujących substancji endogennych w organizmie: acetylocholiny, norepinefryny (noradrenaliny), serotoniny, bradykinyny. Działa moczopędnie i przeciwobrzękowo. Tonizuje mięśnie szkieletowe.
Wyciągi alkoholowe i maście wrotyczowe oraz ekstrakty octowe z wrotyczu hamują objawy łuszczycy, zmniejszając proliferację komórek naskórkowych oraz odczyny autoagresji w skórze.
Wyciągi alkoholowe i octowe leczą zmiany trądzikowe na skórze. Niekiedy następuje poprawa w ciągu doby po zastosowaniu. Regularnie stosowane dają dobre efekty lecznicze porównywalne do skuteczności siarczku selenu, erytromycyny, czy betuliny.
Okłady szybko cofają duże bolesne ropnie. Okłady z rocieńczonego octu wrotyczowego cofają stłuczenia, obrzęki po kontuzjach, obrzęki kończyn, wybroczyny i siniaki.
Płukanki, częste przymywanie i okłady leczą stany zapalne błon śluzowych, w tym odbytu, narządów płciowych, gardła, jamy nosowo-gardłowej, jamy ustnej, zatok obocznych nosa. Krople wrotyczowe likwidują ropne zapalenie zatok nosowych.

Wyciągi z wrotyczu działają przeciwrobaczo (czerwiogubny środek), przeciwgrzybiczo, przeciwwirusowo, przeciwbakteryjnie, pierwotniakobójczo, wykrztuśnie, tonizującą i wzmacniająco, silnie żółciopędnie, napotnie (bardzo silnie), przeciwgorączkowo, moczopędnie, nasennie (silnie), uspokajająco, (bardzo efektywnie), przeciwbólowe, przeciwobrzękowo, przeciwzapalnie, nasercowo (zwiększają siłę skurczu mięśnia sercowego i zwalniają rytm serca), rozkurczowo, odtruwające; wzmagają produkcję śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego; pobudzają apetyt i regulują trawienie; wpływają na gospodarkę hormonalną; regulują miesiączkowanie i metabolizm oraz wypróżnienia.




Znakomite wyniki lecznicze uzyskałem przy pomocy naparu z wrotyczu w przypadku grypy i przeziębienia. Jeżeli wrotycz zastosuje się szybko to wyleczenie nastąpi po 3-4 dniach kuracji.
Wprost rewelacyjne efekty uzyskałem przy pomocy następującej mieszanki ziołowej:


Składniki: Kwiat lub liść wrotyczu - 2 łyżki
Nasienie wiesiołka - 1 łyżka
Ziele majeranku - 1 łyżka
Liść mięty - 1 łyżka
Ziele tymianku - 1 łyżka
Liść pokrzywy - 1 łyżka
Liść konwalii - 1 łyżka
Ziele nawłoci - 1 łyżka
Liść babki - 1 łyżka
Ziele mniszka - 1 łyżka
Przygotowanie: Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 1 szkl. wrzącej wody; odstawić na 30 minut; przecedzić.
Stosowanie: Pić 4 razy dz. po 200 ml; dzieci – 100 ml.

Powyższa mieszanka obniża skutecznie gorączkę, leczy grypę, przezię­bienia, likwiduje bezsenność, wewnętrzny niepokój, zaburzenia sercowe, wyczerpanie nerwowe; łagodzi kaszel; wzmacnia siły obronne organizmu, reguluje metabolizm i wypróżnienia, odtruwa organizm.


Wskazania
Choroby zakaźne. Osłabienie i wyczerpanie nerwowe. Depresja. Niedobór soków trawiennych (pepsyny, kwasu żołądkowego), choroby pęcherzyka żólciowego, dróg żółciowych i wątroby, kolki, bóle brzucha i podbrzusza, zaparcia. Spowolniona przemiana materii. Zaburzenia procesów odtruwania. Przewlekłe choroby skórne o podłożu troficznym, wirusowym, bakteryjnym, roztoczowym i grzybiczym (trądzik pospolity, trądzik różowaty, trądziki zawodowe, zaskórniki, wyprysk, ropnie, czyraki, liszaje, liszajce, opryszczka, owrzodzenia, demodecosis, świerzb). Bóle głowy. Bóle miesiączkowe, zespół napięcia przedmiesiączkowego. Zaburzenia krążenia mózgowego, wieńcowego i w kończynach. Zespól zimnych dłoni i stóp. Częste omdlenia. Choroby alergiczne. Choroby nowotworowe. Bezsenność, koszmary nocne. Gorączka, przeziębienie, katara, kaszel, nieżyt układu oddechowego. Choroby autoimmunologiczne (np. łuszczyca, toczeń, cukrzyca, reumatoidalne zapalenie stawów). Stany zapalne i zakażenia bakteryjne, grzybicze i roztoczowe oczu (np. nużyca oczu, ropne zapalenie powiek). Niemoc płciowa (Impotencja). Obrzęki. Zakażenia przewodu pokarmowego pasożytami (np. owsiki, glisty, włosogłówka). robaki obłe, wszawica, lamblioza, wzdęcia, skąpomocz, zaburzenia w wydzielaniu żółci, kamica żółciowa i moczowa, osłabienie, stany zapalne dróg moczowych i nerek, choroby wątroby, bolesne, nieregularne i skąpe krwawienia miesiączkowe, kłucie w sercu, przeziębienie, choroby zakaźne, nieżyt układu oddechowego, choroby skórne, bolę brzucha, stres, lęk, bezsenność, koszmary nocne (+ Dolomit – 2 tabl. 2 razy dz.), gorączka.

Właściwości toksykologiczne i przeciwwskazania Przedawkowanie przetworów wrotyczowych objawia sie nudnościami, wymiotami, odbijaniem, biegunką, zaczerwieniem twarzy, kichaniem, zawrotami głowy, wzdęciami, poceniem się (lejący się pot), częstomoczem i charakterystycznym biciem serca. Po godzinie od spożycia nadmiernej dawki wodnego wyciągu i po 20 minutach od spożycia alkoholowego wyciągu rozwijają się halucynacje (omamy). W moczu pojawia sie białko i krew. Objawem jest też częstomocz. Osoby wrażliwe zapadają w śpiączkę z objawami drgawek. Zaburzenia akcji serca mogą być niebezpieczne.
Nalewka wrotyczowa może spowodować uzależnienie.
Mleko, potrawy tłuste i olej rycynowy przyśpieszają wchłanianie składników terpenowych wrotyczu.
Nie podawać kobietom ciężarnym i kobietom karmiącym (laktacja). Wrotycz powoduje poronienie. Składniki czynne wrotyczu przechodzą do mleka.


PRZEPISY: preparaty, dawkowanie i stosowanie


Napar wrotyczowy
Napar wrotyczowy (Infusum Tanaceti):
Przygotowanie: 3 łyżki świeżego lub suchego rozdrobnionego ziela, albo kwiatów zalać 2 szklankami wrzącej wody. Odstawić na 30 minut pod przykryciem. Przecedzić.
Stosowanie: Pić 2-4 razy dziennie po 1 szklance. Przy zakażeniu pasożytami wypić na czczo. Warto skojarzyć z lewatywą.

Odwar wrotyczowy
Odwar wrotyczowy (Decoctum Tanaceti):
Przygotowanie: Sporządzić jak napar, lecz gotować 5 minut; odstawić na 30 minut pod przykryciem, przecedzić.
Stosowanie: Pić po 200 ml 2-4 razy dziennie. Stosować do lewatyw (100-200 ml doodbytniczo), okładów na skórę, płukanek, przemywania, okładów na oczy i do nosa (przelać do buteleczki ze spryskiwaczem, wprowadzać do obu otworów nosowych 2-3 dawki, położyć się na 5 minut). Donosowo i do plukanek można również stosować napar wrotyczowy.

Nalewka wrotyczowa
Nalewka wrotyczowa (Tinctura Tanaceti):
Przygotowanie: do 1 szklanki świeżego lub suchego i zmielonego ziela wlać 250-300 ml alkoholu 40-70%; macerować 7 dni w szczelnie zamkniętym słoju i w ciemnym miejscu. Przefiltrować.
Stosowanie: Zażywać 2-3 razy dziennie po 10 ml w 100 ml wody. Ponadto do płukania (1 łyżka nalewki na pół szklanki wody), okładów, przemywania skóry i pędzlowania skórnych zmian chorobowych (nierozcieńczona). Nalewka sporządzona na 70% alkoholu działa rozgrzewająco, przeciwbólowo i przeciwreumatycznie. Nierozcieńczoną nalewkę można wcierać w obolałe kończyny dolne i w stawy.

Tonik wrotyczowy na skórę i do płukania
Tonik wrotyczowy na skórę i do płukania (Tonicum Tanaceti):
Przygotowanie: 1 łyżkę octu 10% i 1 łyżkę nalewki wrotyczowej wlać do 1 szklanki wody przegotowanej, wymieszać.
Stosowanie: Stosować do okładów na schorzałe miejsca, do płukania narządów płciowych, gardła i jamy ustnej, przemywania skóry i płukania włosów przy łojotoku, stanach zapalnych mieszków włosowych, wypadaniu, łupieżu i braku puszystości.

Maść wrotyczowa na łuszczycę i ropnie
Przygotowanie: do 3 łyżek maści nagietkowej lub krwawnikowej wlać 1 łyżkę nalewki wrotyczowej, dodać maść ichtiolową (2 łyżki) i maść propolisową 7% (2 łyżki), wymieszać starannie.
Stosowanie: Chore miejsca smarować kilka razy dziennie. Można stosować w opatrunkach na ropnie i grudki łuszczycowe. Przy zmianie wartswy maści zmywać acetonem wrotyczowym, nalewką, naparem lub octem wrotyczowym.

Ocet wrotyczowy
Ocet wrotyczowy (Acetum Tanaceti):
Przygotowanie: Pół szklanki świeżego ziela (liści i kwiatów lub samych liści) zalać 250 ml octu 10%, odstawic w zamkniętym słoju na 7 dni, przefiltrować.
Stosowanie: Stosować do płukania, okładów, przemywania, pędzlowania w stanie rozcieńczonym (1 łyżka octu na 150-200 ml wody) lub nierozcieńczonym (pędzlowanie). Ponadto do płukania włosów. Przy wszawicy wcierać starannie ocet we włosy na 3 godziny, przykryć folią. Potem umyć szamponem i wypłukać w wodzie z dodatkiem octu lub nalewki wrotyczowej. Powtórzyć co 3 dni (3-4-krotnie).

Mikstura na nużycę
Mikstura na nużycę (Mixtura antidemodex):
Przygotowanie: do 100 ml wody wlać 50 ml nalewki wrotyczowej, 50 ml octu wrotyczowego, spirytus mrówczany - 20 ml, spirytus kamforowy - 20 ml, wymieszać.
Stosowanie: Skórę zakażoną roztoczami przemywać 3-4 razy dziennie.

Aceton wrotyczowy
Aceton wrotyczowy (Acetonum Tanaceti):
Przygotowanie:1 część świeżego mielonego ziela wrotyczu zalać 3 cz. 50% acetonu (aceton rozcienczyć wodą w stosunku 1:1), wytrawiać 7 dni w szczelnym słoju; przefiltrować.
Stosowanie: Stosować do przemywania skóry trądzikowej i łuszczycowej oraz zakażonej pasożytami (demodex, świerzb). Preparat silny. Można stosować do punktowego zasuszania zmian trądzikowych. Usuwa zaskórniki.

Mikstura na oporne zakażenia skóry (świerzb, demodex)

Mikstura na oporne zakażenia skóry roztoczami (świerzb, demodex):
Przygotowanie: do 100 ml nalewki wrotyczowej wlać 100 ml acetonu wrotyczowego, 50 ml spirytusu kamforowego, 10 ml olejku sandałowego i 30 ml oleju rycynowego, wymieszać.
Stosowanie: Skórę przemywać 2-3 razy dziennie.

Nafta wrotyczowa
Nafta wrotyczowa (Naphtha Tanaceti):
Przygotowanie: pół szklanki świeżego mielonego ziela wrotyczu zalać 200 ml czystej nafty; macerować w szczelnym słoju 7 dni; przefiltrować. Przecedzić.
Stosowanie: Wcierać w skórę owłosioną przy łuszczycy, wszawcy, nużycy, świerzbie. Nafta wrotyczowa usuwa zaskórniki. Działa przeciwzapalnie, odkażajaco i przeciwtradzikowo. Cofa ropne pryszcze. Nafta wrotyczowa zapobiega wywpadaniu włosów, łojotokowi, zapaleniu mieszków włosowych. Włosom nadaje połysk i puszystość.

Mikstura na oporny trądzik i łuszczycę:
Mikstura na oporny trądzik i łuszczycę:
Składniki:
Nafta wrotyczowa - 30 ml
Nalewka wrotyczowa - 20 ml
Maść propolisowa - 2 łyżki
Maść Tormentiol lub maść pięciornikowa - 2 łyżki
Maść ichtiolowa lub dziegciowa - 3 łyżki
Pasta cynkowa - 1 łyżka
Maść siarkowa lub emulsja Acne-Sulf - 2 łyżki
Olejek melisowy lub herbaciany - 2 ml
Przygotowanie: Składniki wymieszać.
Stosowanie: Chore miejsca smarować 2 razy dziennie. Można stosować do opatrunku.

Olej wrotyczowy
Olej wrotyczowy (Oleum Tanaceti):
Przygotowanie: 1 szklankę świeżych zmielonych kwiatów lub świeżego zmielonego ziela wrotyczu zalać 400 ml ciepłego oleju winogronowego lub sojowego, macerować 7 dni; przefiltrować.
Stosowanie: Stosować doustnie 1 łyżkę 1-2 razy dziennie jako żółciopędny, regulujący wypróżnienia i wzmacniający. Ponadto do smarowania skóry trądzikowej i łuszczycowej zamiast balsamu (smarować całe ciało cienką warstwą). Do lewatyw przeciw owsikom i włosogłówkom i przy świadzie odbytu; ponadto przy bolesnych zaparciach (100-150 ml oleju wrotyczowego doodbytniczo).

Mikstura przeciwdepresyjna, ułatwiająca uczenie:
Mikstura przeciwdepresyjna, poprawiająca samopoczucie, ułatwiająca uczenie, wzmacniająca serce:
Składniki: Nalewka wrotyczowa - 100 ml
Nalewka dziurawcowa - 50 ml
Nalewka z miłorzębu Ginkgo - 50 ml]
Nalewka arnikowa lub nostrzykowa - 25 ml
Cardiol C - krople - 25 ml
Przygotowanie: Płyny wymieszać.
Stosowanie: Zażywać 1-3 razy dziennie po 10 ml. Następnie spożyć 3 łyżki miodu. U wielu osób mikstura likwiduje bóle głowy.

Mieszanka ziołowa żółciopędna, przeciwbólowa
Mieszanka ziołowa żółciopędna, rozkurczowa, przeciwbólowa, wzmacniająca i przeciwdepresyjna:
Składniki: Ziele wrotyczu - 1 część
Ziele glistnika jaskólczego ziela - 1 cz.
Ziele dziurawca - 1 część
Przygotowanie: Zioła wymieszać. 2 łyżki mieszanki zaparzać w 1 szklance wrzącej wody. Odstawić na 30 minut, przecedzić.
Stosowanie: Pić 2 razy dziennie po 1 szklance.


Na pasożyty
Z owoców sporządza się te same przetwory co z ziela. Zdaniem niektórych zielarzy owoce są skuteczne w zwalczaniu pasożytów (wyciągi lub sproszkowane). Surowce można zażywać doustnie po sproszkowaniu - Pulves Tanaceti w dawce 3-5 g (owoce - 3-4 g) rano i wieczorem. Przed spożyciem dobrze jest wymieszać sproszkowany surowiec z miodem.


Materiał opracowany przez prof. Henryka Różańskiego i umieszczony na stronie IGYA za jego zgodą.
Prawa do tekstu i receptur – prof. Henryk Różański.

Przytoczę tu pewien komentarz napisany przez Kogoś, komu wrotycz już pomógł, a może to tylko "placebo". To że człowiek posiada w sobie cechy do samoleczenia nikogo już nie powinno dziwić w dzisiejszych czasach, a do tego potrzebny jest potężny samowyzwalacz - więc sami przeczytajcie :

 

pije wrotycz od 4 miesięcy. Tylko mała dawkę, pół łyżki wrotyczu + łyzka czystka lub dziurawca na dwie szklanki gotujacej wody. Pierwsze dni to był niesamowity efekt, nagle moje ciało stało sie ciepłe, nogi i rece zawsze lodowate zostały ukrwione. Zatrzymało mi biegunki/ mam hashimoto / w tej chwili mam mniejsze duszności i nie muszę uzywać dziennie wziewów, chyba wybiło mi lamblie, które miałam całe lata, no i mam więcej energii


prawda, że brzmi to przesympatycznie? Chciałbym żeby tak było jak donosi nam powyższa kobieta. 


Teraz moje doznania :

25 sierpień 2024

Roztwór:

Po oberwaniu kwiecia ze świeżych roślin Wrotycza, a będzie to gdzieś w okolicach 3 dużych łyżek, wsypałem go do  0,5 litrowego słoiczka, po czym  zalałem wrzątkiem i przykręciłem wieczko z klipsem. Całość odstawiłem na 4-5 godzin. Wywar osiągną żółtą barwę oraz wyrafinowany zapach i smak oraz goryczkę, ale nie taką jaką posiada Piołun. 



Wypijam po jednym do dwóch łyków rano-wieczór, co daje mi szklankę lub dwie przy takim stężeniu roztworu. Co się zadzieje, to pewnie okaże się za jakiś czas. O tym będę pisał, dopisywał na bieżąco bo nic się nie dzieje od razu. 

28 sierpień 2024


Oczy:

Następnie ten sam roztwór, który jest na powyższym zdjęciu -  przelałem do małej buteleczki po kroplach do oczu i wykorzystuje je tak do dzisiaj i muszę odstawić ze względu na podrażnienie oczu. Co dziwne - za pierwszym razem po przepłukaniu oczu, poczułem niesamowitą ulgę, czułem się świetnie. Po drugim dniu weszło zaczerwienie, od rana wyczuwalny piasek w oczach i odczucie jakby suchości spojówek , a zaraz potem dochodzi do łzawienia co w pewien sposób koryguje suchość. Zobaczymy co się wydarzy jutro, pojutrze etc. 


W oczach na fotografii widać widoczne zaczerwienienie i łzawienie, co pokrywa się z tym o czym mówiłem wcześniej, być może tak musi być, choć myślę inaczej.

Ręka- dłoń:

Jak widać nieszczęścia chodzą parami lub jeszcze częściej. Wykwity na mojej lewej ręce są pokłosiem noszenia zegarka z metalową bransoletą w czasie upałów, kiedy ręce i inne części ciała pocą się nadmiernie, a takie dodatki jak bransolety, łańcuszki czy też u kobiet kolczyki etc. pod wpływem reakcji do jakiej doszło , wytworzyła się jakaś toksyna, mam to już drugi raz w tym roku, co jest dziwne dla mnie, ale ok. i o tym chce właśnie powiedzieć.



Za pierwszym razem te mini ranki goiły się przez tydzień . Smarowałem spirytusem, żeby odkazić, wypalić dziadostwo, ale nic z tego, do tego stosowałem różne kremy - bez rezultatu. Rany sączyły takim osoczem co uniemożliwiało szybkiego gojenia.

Za drugim razem, czyli teraz doszło do tego samego podrażnienia skóry lecz tym razem zrobiłem na początku całkiem podobnie czyli: Umycie rąk , Starcie naskórka w tych miejscach , Następnie odkażenie-wypalenie spirytusem i na końcu co mnie mile zaskoczyło polałem dłoń wywarem z wrotycza, a następnie namoczyłem chusteczkę higieniczną ową cieczą i potrzymałem tak przez chwilę i to wszystko . Swędzenie i szczypanie minęło, a co najważniejsze rany już zaczęły się goić. WROTYCZ jest pomocny przy ranach - tego jestem pewien.

czwartek, 7 maja 2026

CZY SŁOŃCE JEST TAKIE JAK WIDZIMY ?

  COŚ JEST NIE TAK? 

Czy Ziemia jest kulą ? Czy Ziemia jest spłaszczona? 

Czym są punkty energetyczne na Ziemi? Dalaczego tam są widywane pojazdy NOL?


Już od parunastu lat zacząłem zauważać dziwne zjawiska utrwalone na zdjęciach z aparatu fotograficznego. Długo zastanawiałem się czy opublikować te moje spostrzeżenia, czy może je zostawić bez echa. Wiemy bardzo dobrze, że ludzkie oko nie jest najlepszym współczynnikiem naszego widzenia, więc w dużej mierze robią to za nas aparaty fotograficzne umieszczane w telefonach czy też aparaty wyższej klasy. Moim apartem jest "Sony DSCH 400", taki zwykły compakt, jego największą zaletą jest 'ZOOM optyczny - x63' - na ten czas nie ma mocniejszej jednostki. Oczywiście nie mówimy tu o osobnych obiektywach, które przewyższają te możliwości. 

Wracając do tematu - wrzucę wszyskie moje wykonane zdjęcia "tak jak leci", bo uważam że są bardzo interesujące. Zdjęcia są prawdziwe - choć na pierwszy rzut oka wyglądają na zepsute ... czyli za bardzo naświetlone lub też za bardzo przyciemnione? Kiedyś takie fotki wyrzucałem, aż do pewnego momentu .  Pewnego dnia zacząłem bawić się takim zepsutym zdjęcięm i okozało się, że jest tam coś dziwnego. W miejscu białego dużego "NIC" pojawiło się koło różowe, a na innych nawet 3 koła umiejscowione w specyficznej odległości. W pierwszej chwili pomyślełem, że aparat zrobił sobie sam zdjęcie nakładając własny obiektyw w tło zdjęcia, ale przecież to nie możliwe... ? Może ja sie mylę ... nie wiem? 

Daje wam tu obrazy nad którymi warto się zastanowić. Żyjemy w takich czasach, że powiedzmy "Prawda może być fikcją, a Fikcja prawdą" 

Kto tu ma rację i czy taka racja wogóle istnieje? Wiele pytań, odpowiedzi jak zawsze mało. 




*******




*******
Następna para zdjęć i ten sam efekt.
ZAZNACZAM - KAŻDY MOŻE POBRAĆ OWO ZDJĘCIE I SAMEMU ZOBACZYĆ CO SIĘ DZIEJE W CHWILI WIELOKROTNEGO PRZYCIEMNIANIA - CHOĆBY NA TAKIM PROGRAMIE JAK "PICASA"




************
TE PONIŻSZE ZDJĘCIA ZOSTAŁY WYKONANE, WYGENEROWANE PRZEZ SZTUCZNĄ INTELIGENCJĘ TZW. "AI"
Jak sami widzicie, do złudzenia przypomina tarczę z - chociażby "Kalendarza Majów". Swoim wyglądęm przypomina powyższe matryce na zdjęciach, zrobine przeze mnie. Dalczego ktoś chce ukryć przed nami prawdę i po co ? Co takiego mogłoby zaistnieć, gdyby ogół ludzi wiedział o tym. Jeszcze inaczej - Ludzie widzą i wiedzą, lecz nikt im tego nie potwierdził w TV i pewnie tego nie zrobi jeszcze przez jakis czas- Dlaczego ? Pewnie sa ludzie lub też ludzko podobne byty, które chcą czmychnąć z tej planety, tylko nie wiedzą jak to zrobić. Wejść jest łatwo - wyjść to już zupełnie inna bajka.  
Może głupio to zabrzmi, ale pierwsze co mi się na sunęło na myśl to "Szczury wchodzące w pułapkę - wchodzą jeden po drugim , ale wejście jest tylko w jedna stronę , zapadnia się zamyka- One widzą świat zewnetrzny - i co z tego skoro jest zamkniety juz dla nich??? "  Czy to nie dziwne, ale jak trafnie sformułowane.



*******************
NASTĘPNE FOTOGRAFIE Z NANIESIONYMI PUNKTAMI - KTOŚ POWIE, ŻE TO REFLEKSY ŚWIETLNE 
- OK ! ALE CZY WSZYSTKIE TO SĄ REFLEKSY ŚWIETLNE?? 
Czym jest refleks świetlny, a czym jest ORBS? To nastepne pytanie?




Słońce jakie My widzimy na codzień

Słyszałem całkiem niedawno, że Słońce to jedno wielkie zapadlisko- mówiąc innymi słowy to czarna dziura z korkiem świetlnym. Dlaczego świeci i dlaczego grzeje..? Ponoć to skutek tarcia przy wciąganiu materi w czarną dziurę  - czyli przyczyna i skutek. Efekt który znamy na Ziemi to nic innego jak działanie typowej "Kuchenki mikrofalowej" 

Słońce z odwróconym polem

***************************8
Następna para zadjęć wykonana w domu jak widać. Kiedy robiłem te zdjęcia aparatem z telefonu "Samsung S5 Neo" pierwsze zdjęcia wyszły dobrze, ale ostanie było ciemne , strasznie ciemne. Postanowiłem je na maxa rozjaśnić i co wyszło ? Aura lub coś co ją przypomina, może jakis portal??? Pamietam to bardzo dobrze, ten dzień i tę chwilę - w pewnym momencie poczułem się nie swojo i po tym ostatnim nie udanym zdjęciu zakonczyłem zabawę. Wrzuciłem fotki z telefonu na komputer i na wiekszym ekranie zacząłem oglądać czy się jakościowo nadają -  



**************************
Następna para zdjęć pochodząca z 19.01.2013 roku. Fotografie wykonane zostały w miejscowości Trląg na pobliskim cmentarzu. Trląg leży dokładnie 18 km w lini prostej od znanego każdemu Wylatowa /Polska stolica UFO: Wylatowo (woj. kujawsko-pomorskie) zasłynęło w latach 2000-2010 z pojawiania się regularnych kręgów, które przyciągały tłumy ufologów./, gdzie udokumentowane zostały działania świecących kul ORBS na polach tej wsi oraz liczne ślady kręgi w zbożu. Dlaczego ktoś widzi coś, a inni nie - to dobre pytanie? Może, zanznaczam może dlatego, że są chwile kiedy owe pojazdy tracą swoją ochronkę na chwilę i wtedy są widoczne, a może jest to zdecydownie działanie dane aby ktoś je zobaczył..?  Ludzie w Trlągu tak jak w Wylatowie bardzo dobrze sobie zdają sprawę z tego, że te dziwne zjawiska są tam i im toważyszą choć nie codziennie. 






piątek, 17 kwietnia 2026

JANIKOWO - SEZON 2026 (Janikowskie chaszcze)

 



























Zając "Szarak", tzw. zając polny. 
Kiedyś wystepował na tym obszarze gęsto. Polawania i odstrzały tego zwierzaczka doprowadziły do depopulacji i to na bardzo długi okres czasu. To co mogę powiedzieć od siebie, a bywam tam często, bowiem są to moje rodzinne strony - Szaraczka nie widziałem tu od 20 lat. Teraz jest to tylko pojedyńczy okaz, jak widać jeszcze stosunkowo młody zajączek. Czy da radę przetrwać na tym terenie.   



Tak kwitnie Jabłoń 


Tak kwitnie Grusza






Śliwka "Mirabela"
 To tzw. dzika śliwka wystepująca w chaszczach janikowskich w bradzo zróżnicowanych odmianach. Śliwki, a właściwie śliweczki posiadają różne kolory od żółtych większych i mniejszych wielkością, poprzez różowe do czerwonych i borodowych jest ich tu cała masa. Bardzo słodkie odmiany zyskują na zainteresowaniu owadów w tym też pszczół jako pożywkę. Szkoda że nie ma tu uli, pewnie miód byłby bardzo dobry. Czerwiec to misiąc w którym pierwsze domiany nadają się już do jedzenia i tak do późnej jesieni można delektować się smakami tych owoców. Nawet kompoty są bardzo dobre, choć wymagają odrobinę więcej cukru, to naprawdę są bardzo pyszne.